Archiwa miesięczne: Luty 2017

Czy automatyzacja pracy ma wpływ na stopę bezrobocia.

Ostatni okres czasu to poprawiająca się sytuacja na rynku pracy – jak pokazują dane udostępnione przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, poziom bezrobocia uzyskał najniższy od prawie trzydziestu lat poziom. W październiku wynosiło niewiele ponad 8 procent, a jakieś spadki zanotowano w prawie wszystkich województwach. Taka sytuacja dla pracodawców będzie oznaczała, że mogą pojawić się u nich problemy z zatrudnieniem odpowiednich specjalistów.

Z całą pewnością tego typu sytuacja jest mocno widoczna w technologicznych branżach, tam już od kilku lat pracujący tam ludzie są świadomi tego, że stawianie warunków jest po ich stronie. Lecz taka sytuacja ma miejsce w ostatnim czasie w zupełnie nowych branżach, między innymi w obszarach, w których jeszcze całkiem niedawno warunki dyktowali pracodawcy.

Taka sytuacja jest korzystna nie tylko dla osób szukających pracy, ale także dla gospodarki, jaką będzie napędzał wzrost wypłat. Dodatkowo coraz większe znaczenie mają różne dodatki, jakimi motywuje się pracowników. Zaliczają się do nich na przykład karty sportowe, opiekę zdrowotną czy pakiet ubezpieczeń dla całej rodziny.

Co ważne, w naszym kraju trendy są zupełnie inne, niż na całym świecie, gdzie obserwowany jest systematyczny wzrost poziomu bezrobocia. Międzynarodowa Organizacja Pracy prognozuje, że już w bieżącym roku ogólna ilość ludzi nie mających zatrudnienia może osiągnąć poziom nawet 200 milionów. Najważniejszym powodem tego typu problemów jest pogorszenie sytuacji gospodarczej.

Pomimo opinii wielu ludzi, technologiczny postęp i coraz większa automatyzacja zbyt mocno nie wpływają na stopę bezrobocia. Tego typu hasła można usłyszeć już od dziewiętnastego wieku, a w dalszym ciągu pomimo wykorzystywania ogromnej ilości najróżniejszych urządzeń ludzie nadal są potrzebni. Faktem jest natomiast to, że zaawansowane technologie powodują wymieranie niektórych zawodów i tworzenie się zupełnie nowych.

Liczba nowych zawodów w ostatnim czasie rośnie bardzo szybko, albo bezpośrednio korzystają one z technologii, albo zapewniają jej obsługę na odpowiednim poziomie. Dlatego też coraz bardziej zaczyna być widoczna decentralizacja zatrudnienia i większa elastyczność zatrudnionych osób, które chcąc mieć atrakcyjne zajęcie inwestować powinny we własny rozwój i nie bać się zmian.

Dlaczego stres negatywnie wpływa na pracowników.

Chodzenie na zwolnienia lekarskie z powodu chorób jest dużym problem zarówno dla przedsiębiorstw i firm, jak również naszego ZUSU. W czasie zwolnienia lekarskiego taki pracownik nie może wykonywać zawodowych obowiązków, ale należy mu się również za ten okres wynagrodzenie. Do pewnej liczby dni na zwolnieniu będzie je płacił firma, a później obowiązek ten przejmuje ZUS.

W chronieniu przed chorobami pracowniczymi niezwykle istota jest prewencja, dlatego też w tego typu działania angażuje się też często Państwowa Inspekcja Pracy. Jednym z obszarów, w jakich działania tego typu zostały podjęte, jest zapobieganie i przeciwdziałanie skutkom stresu zawodowego wśród {pracowników oraz pracodawców|pracodawców oraz pracowników|pracodawców i pracowników|pracowników i pracodawców. W tym celu przygotowano liczne warsztaty i szkolenia związane z ta tematyką.

Pracodawcy w ramach tego projektu będą mogli skorzystać poza tym z licznych narzędzi, pozwalających zbadać ryzyko w prowadzonych przez nich firmach. Tym sposobem można będzie zacząć należyte działania zapobiegające, a oprócz tego wdrożyć środki profilaktyczne chroniące przez pojawieniem się stresu związanego z pracą.

Jak można zobaczyć po statystykach, ten czynnik jest jednym z bardzo często występujących przyczyn nieobecności pracowników. Szacuje się, że ponad połowa zwolnień lekarskich będzie efektem kłopotów z nieradzeniem sobie ze zbyt dużym napięciem w miejscu pracy. Jedynie zaburzenia układu mięśniowo-szkieletowego częściej bywają zgłaszane pośród problemów z wykonywaniem obowiązków zawodowych.

Zbyt długi stres może się bardzo negatywnie odbić na różnych płaszczyznach naszego życia, nie tylko w sferze zawodowej, ale również i osobistej. Powoduje rosnące kłopoty ze zdrowiem psychicznym i fizycznym, a nie leczony stać się może przyczyną groźniejszych schorzeń. Długotrwałe narażenie na stresowe warunki zakończyć się nawet może depresją albo nerwicą.

Pracownicy często nie wiedzą nawet, jak niepożądane skutki dla nich może nieść życie w ciągłym stresie. Rezultaty takiej sytuacji będą się również odbijać na codziennym działaniu firmy, ponieważ zmniejsza się produktywność i zadowolenie, a zwiększa liczba wypadków i zwolnień chorobowych.

Czy nowoczesne technologie mają ma wpływ na poziom bezrobocia.

Ostatnie miesiące to naprawdę dobra sytuacja na pracowniczych rynkach – jak pokazują dane udostępnione przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, poziom bezrobocia osiągnął najmniejszy poziom od 1991 roku. Pod koniec 2016 roku wynosiło 8,2 procenta, a spadki zanotowano aż w 14 województwach. Tego typu sytuacja oznaczać będzie dla pracodawców, że będą oni mieli pewne problemy z zatrudnieniem dobrych pracowników.

Na pewno tego typu sytuacja jest mocno widoczna w technologicznych branżach, w nich już od kilku lat pracujący tam ludzie są świadomi tego, że stawianie warunków jest po ich stronie. Lecz identyczna sytuacja pojawia się ostatnio w zupełnie nowych branżach, między innymi w obszarach, w jakich jeszcze do niedawna z pracą było bardzo różnie.

Tego typu sytuacja może być bardzo korzystna nie tylko dla pracowników, lecz i dla gospodarki, którą pomoże napędzić odpowiedni wzrost wynagrodzeń. Poza tym coraz większe znaczenie mają dodatkowe benefity, którymi pracownicy są kuszeni. Zaliczyć do nich między innymi można sportowe karty, prywatną opiekę medyczną czy pakiet ubezpieczeń dla całej rodziny.

Co ciekawe, w naszym kraju trendy są zupełnie inne, niż w reszcie świata, gdzie jest obserwowany regularny wzrost bezrobocia. Międzynarodowa Organizacja Pracy prognozuje, że w roku 2017 ogólna liczba ludzi pozostających bez pracy osiągnąć nawet poziom nawet 200 milionów. Najważniejszym powodem takiego stanu rzeczy jest gorsza sytuacja gospodarcza.

Pomimo opinii wielu ludzi, rozwój technologiczny i automatyzacja pracy nie wpływają zbyt mocno na poziom bezrobocia. Takie hasła można usłyszeć już od dwustu lat, a nadal pomimo pojawienia się ogromnych ilości maszyn i urządzeń pracownicy dalej są niezbędni. Natomiast faktycznie tak jest, że zaawansowane rozwiązania technologiczne mogą spowodować znikanie niektórych zawodów i tworzenie się innych.

Ich liczba w ostatnich latach bardzo dynamicznie rośnie, albo korzystają one w bezpośredni sposób z technologii, albo zapewniają jej obsługę na odpowiednim poziomie. Z tego też powodu coraz bardziej zaczyna być widoczna decentralizacja zatrudnienia i powiększenie elastyczności zatrudnionych osób, które chcąc mieć atrakcyjne zatrudnienie muszą inwestować we własny rozwój i nie bać się zmian.

Czy nowoczesne technologie mają ma duży wpływ na stopę bezrobocia.

Ostatni okres czasu to coraz lepsza sytuacja na rynkach pracy – jak pokazują statystyki podane przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, poziom bezrobocia uzyskał najmniejszy od prawie trzydziestu lat poziom. W październiku bieżącego roku wyniosło około ośmiu procent, a jakieś spadki widoczne były w prawie wszystkich województwach. Taka sytuacja oznaczać będzie dla pracodawców, że będą oni mieli pewne problemy ze znalezieniem odpowiednich ludzi.

Z pewnością sytuacja tego typu jest widoczna w technologicznych branżach, w nich już od kilku lat ludzie mają świadomość tego, że to właśnie oni mogą dyktować. Jednak identyczna sytuacja ma miejsce w ostatnim czasie w zupełnie nowych branżach, także w obszarach, w których jeszcze do niedawna warunki dyktowały firmy.

Taka sytuacja będzie dość korzystna nie tylko dla samych pracowników, lecz i dla całości gospodarki, jaką będzie napędzał wzrost wynagrodzeń. Poza tym coraz większe znaczenie mają pozapłacowe dodatki, jakimi pracownicy są kuszeni. Zaliczają się do nich na przykład sportowe karty, opiekę medyczną czy pakiety ubezpieczeniowe dla pracowników i ich rodzin.

Co ważne, trendy w naszym kraju są zupełnie inne, niż w innych krajach, gdzie obserwuje się regularny wzrost bezrobocia. Międzynarodowa Organizacja Pracy prognozuje, że już w bieżącym roku ilość ludzi bez pracy może sięgnąć poziomu powyżej dwustu milionów. Najważniejszym powodem takich problemów jest gorsza koniunktura gospodarcza.

Wbrew tezom licznych osób, technologiczny postęp i automatyzacja pracy zbyt mocno nie wpływają na wysokość bezrobocia. Tego typu hasła usłyszeć już można od dwustu lat, a nadal mimo pojawienia się dużej liczby maszyn i urządzeń ludzie nadal są potrzebni. Natomiast rzeczywiście tak jest, że zaawansowane rozwiązania technologiczne będą powodowały znikanie niektórych profesji i tworzenie się zupełnie nowych.

Liczba nowych zawodów w ostatnich latach rośnie bardzo szybko, albo korzystają one w bezpośredni sposób z nowoczesnych technologii, albo zapewniają jej odpowiednią obsługę. Z tego też powodu coraz bardzie widoczna jest decentralizacja zatrudnienia i większa elastyczność pracowników, którzy chcąc mieć atrakcyjne zatrudnienie muszą inwestować w swój rozwój i nie bać się zmian.

Dlaczego stres ma negatywny wpwływ na pracowników.

Nieobecność pracowników przez choroby jest poważnym problemem zarówno dla przedsiębiorstw i firm, jak również naszego ZUSU. Przebywając na zwolnieniu pracownik nie będzie wykonywać swoich zawodowych obowiązków, lecz należy mu się dodatkowo za czas choroby wynagrodzenie w odpowiedniej wysokości. Do wyznaczonej liczby dni wypłaca je właściciel firmy, a później obowiązek ten przejmuje ZUS.

W chronieniu przed pracowniczymi chorobami ważna jest prewencja, z tego też powodu w działania tego typu często się też angażuje PIP. Jednym z istotniejszych obszarów, w których działania tego typu zostały podjęte, jest przeciwdziałanie negatywnym skutkom stresu zawodowego pośród {pracowników oraz pracodawców|pracodawców oraz pracowników|pracodawców i pracowników|pracowników i pracodawców. W tym celu zostały przygotowane specjalistyczne warsztaty i kursy związane z takimi zagadnieniami.

Pracodawcy w ramach tego projektu mogą skorzystać dodatkowo z szeregu narzędzi, które pozwolą skontrolować skalę ryzyka w prowadzonych przez nich firmach. Dzięki takiej analizie można będzie podjąć odpowiednie działania naprawcze, a dodatkowo wdrożyć profilaktycznie środki chroniące przed występowaniem zawodowego stresu.

Jak można zobaczyć po statystykach, ten czynnik jest jednym z najczęściej występujących powodów nieobecności pracowników. Szacuje się, że blisko 60 procent lekarskich zwolnień jest efektem postępujących problemów z nieradzeniem sobie ze zbyt dużą presją w miejscu pracy. Jedynie zaburzenia w układzie ruchu częściej bywają zgłaszane pośród problemów z wykonywaniem pracy zawodowej.

Za długo trwający stres może się bardzo negatywnie odbić na najrówniejszych płaszczyznach naszego życia, nie tylko w sferze zawodowej, ale również i osobistej. Może spowodować narastające problemy z fizycznym i psychicznym zdrowiem, a pozostawiony bez leczenia stać się może powodem bardziej poważnych chorób. Długotrwałe narażenie na stresowe warunki może się nawet zakończyć ciężką nerwicą czy depresją.

Pracownicy w wielu przypadkach nie wiedzą zupełnie, jak niepożądane skutki może dla nich nieść stresujące życie. Efekty takiej sytuacji będą się również odbijać na funkcjonowaniu firmy, ponieważ znacznie się zmniejsza produktywność i zadowolenie, a zwiększa liczba zwolnień chorobowych oraz wypadków.